Jak zrobić Hummus z konopi indyjskich
Niektórzy z Was mogą się zastanawiać, jak wygląda sprawa z tymi przepisami zawierającymi konopie indyjskie. Ich cel jest dwojaki. Po pierwsze, pacjenci z marihuaną medyczną,
Bardzo często, kiedy piszemy o odmianach zobaczycie słowa “jest to odmiana hybrydowa” albo “powstała w wyniku skrzyżowania…”. W tym artykule tak nie będzie. Odmiana, którą tutaj opisujemy należy do odmian określanych po angielsku słowem “Landrace”. Słowo to pochodzi od połączenia słów “Land” czyli ziemia, region i “race” czyli rasa. Nietrudno się domyślić, że odwołuje się ono do odmian, które istniały od wielu pokoleń, naturalnie w danym regionie geograficznym. Oczywistym jest fakt, że to takie właśnie odmiany dały początek wszystkim współczesnym gatunkom hybrydowym. Hindu Kush jest odmianą, która jest matką, babcią, pra babcia i pra pra, pra babcią niezliczonej ilości odmian konopi medycznych.

Nazwa Hindu Kush to nic innego jak geograficzna nazwa pasma górskiego ciągnącego się przez około 800km od północno-wschodniej części Afganistanu do północno-zachodnich granic Pakistanu. Podkreślić naprawdę warto, że jest to pasmo wysokich gór. Bardzo wielu osobom, Afganistan kojarzy się z pustynią i bardzo ciepłą równikową pogodą. Jednak warunki panujące w regionie Hindu Kush potrafią być dosyć srogie. Tam właśnie przez wiele lat ewoluowała ta odmiana 100% INDICA, której wpływa na kulturę cannabis jest zbyt wielki by móc go opisać w jednym artykule.

Już w latach 60’tych i 70’tych nasiona tego gatunku trafiły do USA i Europy. Prawda jest taka, że w Stanach na początku nie przyjęły się one zbyt dobrze (zarówno wśród hodowców, głównie kalifornijskich, jak i palaczy, w Ameryce dominowały wtedy odmiany Sativa). W Europie w owym czasie Amsterdam był centrum kultury marihuanowej. Klimat pogodowy był bardziej sprzyjający dla rozwoju tej odmiany. Tak naprawdę w USA odmiana ta przyjęła się w wersji, która była hodowana w Europie przez parę pokoleń. Pierwsze wersje “europejskiego” Hindu Kush, trafiły do Stanów w drugiej połowie lat 80’tych i zmieniły oblicze sceny cannabis na zawsze.

Hidnu Kush wytwarza krępe, zbite rośliny, które znane są ze średniej wielkości, ale bardzo twarde kwiaty. Jest to odmiana, która produkuje bardzo dużo żywicy, bogatej w kanabinoidy. Niektóre fenotypy są znane z faktu, że nabierają fioletowego zabarwienia. Jest rosliną niebywale prosta w uprawie i świetna dla początkujących. Przez fakt, że rozwijała się ona w ciężkich warunkach, wyrobiła sobie zdolność bardzo szybkiego kwitnienia. Kończy w zaledwie 7-8 tygodni. Dominują terpeny o posmaku sosny, ziemistości oraz przypraw korzennych. Bardzo klasyczne “Indicowe” smaki. Oczywiście są to odmiany bardzo bogate w THC. Od zawsze ich poziomy notuje się pomiędzy 17-20%. Najbardziej znana jest ze relaksacyjnego, uspokajającego efektu na ciało. Jest jedną z najmocniejszych odmian medycznych, pomagającą na bardzo wiele schorzeń i dolegliwości.

W latach 80’tych była to topowa odmiana na menu niejednego coffeshopu w Holandii. Z czasem straciła ona popularność wśród holenderskich KOMERCYJNYCH hodowców. Jako skutek spadła jej sprzedawalność wśród klientów. Została zastąpiona przez swoje hybrydowe potomstwo jak np. OG kush, Sour Kush etc. Niemniej jednak są miejsca, gdzie wciąż jest dostępna!! Zarówno w coffeshopach (Grass Company Tilburg) jak i w postaci nasion (Seni Seeds). Nie straciła natomiast popularności wśród breederów dla których wciąż służy jako rodzic dla wielu nowych odmian. Jest niesamowicie popularna do tworzenia odmian służących do produkcji ekstraktów. Postrzegana jako odmiana dla koneserów, wciąż (po tak długim czasie istnienia) jest w stanie zachwycić bogatym intensywnym smakiem jaki w pełni fizycznym, błogim upojeniem.
Niektórzy z Was mogą się zastanawiać, jak wygląda sprawa z tymi przepisami zawierającymi konopie indyjskie. Ich cel jest dwojaki. Po pierwsze, pacjenci z marihuaną medyczną,
Moja przygoda z Hydroponiką Parę lat temu będąc na wakacjach w Islandii z dziewczyną pomyliliśmy drogi i przypadkiem wjechaliśmy na ogromną plantacje warzyw w systemach
Haszysz i zdrowie. Haszysz, czyli koncentrat żywicy pozyskiwanej z kwiatów konopi, od wieków jest wykorzystywany w różnych kulturach. W ostatnich latach, dzięki rosnącej popularności konopi,
Już w starożytności, rzymski komediopisarz Terencjusz, stwierdził, że „ilu ludzi, tyle opini”. W przypadku konopi jest nieinaczej. Zapytaj kilkanastu palaczy o ich ulubione odmiany, a
O oleju CBD ostatnio robi się coraz głośniej. Wiele osób poleca go na różne dolegliwości bólowe, bezsenność, stany lękowe i depresyjne, a nawet na nowotwory.
Nadal jesteśmy w środku szalejącej scamdemii i, oczywiście, nadal nie dzielimy się ziołem. Każdy jest tym zmęczony, a społeczność jako całość zdecydowanie tęskni za dniami,
Ten post ma 2 komentarzy
Pozdrawiam 💨