Najlepsze odmiany konopi indyjskich w lata 2020 r.
Bądźmy sprawiedliwi – cokolwiek jest teraz w twojej misce, jest dla ciebie Szczepem Lata. Marihuana jest taka osobista. W gorące, szalone lato miliony miłośników konopi
Waporyzacja, czyli inaczej odparowywanie konopi zyskało na popularności w ciągu ostatnich kilku lat, podobnie jak e-papierosy. Co to dokładnie jest waporyzacja. Czy jest bezpieczna? W tym artykule pomożemy oddzielić fakty od fikcji.
Zasadniczo waporyzacja polega na ogrzewaniu suszu roślinnego bez jego spalania. Ciepło uwalnia składniki aktywne do pary wodnej, która jest następnie uwalniana do powietrza w postaci drobnej mgiełki wytworzonej przez urządzenie do odparowywania – waporyzatora. Dym nie powstaje, ponieważ nie zachodzi spalanie.
Z ostatnich badań wynika, że ludzie, którzy wapują susz konopny, postrzegają tą metodę za znacznie bezpieczniejszą i mniej szkodliwą dla ich zdrowia niż palenie.
Co mówią naukowcy? Czy waporyzacja zmniejsza spożycie potencjalnie szkodliwych toksyn, takich jak smoła, amoniak i innych substancji rakotwórczych, które występują w dymie? Badania prowadzone przez lata wykazały, że odparowywanie wytwarza znacznie mniej związków rakotwórczych niż palenie. Pomimo tego, że dym konopny jest mniej toksyczny niż dym papierosowy, wdychanie jakiegokolwiek produktu spalania nie jest pożądane – każdy rodzaj dymu zawiera gazy i cząstki stałe, które mogą powodować podrażnienie płuc i problemy z oddychaniem. W rzeczywistości ponad 100 toksyn i szkodliwych związków uwalnianych jest podczas palenia konopi.
Do udziału w jednym z pierwszych badań nad waporyzacją zaproszono 18 osobników. Każdy z badanych palił jedną z trzech odmian o różnej mocy THC (1,7%; 3,4%; 6,8%). Następnie zmierzono poziom delta-9-THC we krwi i tlenku węgla w wydychanym powietrzu. Podczas gdy poziomy we krwi nie różniły się znacząco, o tyle poziom wydalonego tlenku węgla był znacznie mniejszy, gdy stosowano waporyzację. Oznacza to, że wpływ na układ oddechowy jest o wiele mniejszy!
Waporyzacja jest chętnie stosowana przez osoby zaczynające swoją przygodę z konopiami, ponieważ para jest znacznie mniej gryząca niż dym. To samo dotyczy pacjentów medycznych, którzy często nie mogą (i nie powinni!) palić, dlatego znajdują ulgę w inhalacjach. Natomiast koneserzy tematu wśród korzyści zgłaszają lepszy, wyraźniejszy smak, większą oszczędność suszu i większą dyskrecję przy stosowaniu – zapach dymu jest o wiele mniejszy niż przy paleniu.
Zgłaszane wady dotyczą raczej samych urządzeń, a nie metody. Do najczęściej zgłaszanych należą: ustawienia parownika, przygotowanie konopi (susz musi być dobrze zmielony), oczekiwania na podgrzanie parownika i czyszczenia po każdym użyciu. Poza nieco uciążliwym procesem dbania o urządzenie dochodzi kwestia ceny, ponieważ wiele z tych urządzeń, zarówno stacjonarnych, jak i przenośnych, jest dość drogich. Warto jednak rozważyć zakup, ponieważ waporyzatory zmniejszają zużycie suszu.
Bądźmy sprawiedliwi – cokolwiek jest teraz w twojej misce, jest dla ciebie Szczepem Lata. Marihuana jest taka osobista. W gorące, szalone lato miliony miłośników konopi
Czym jest depresja? Depresja coraz częściej nazywana jest współczesną chorobą cywilizacyjną. Nie ma się co dziwić, bo zdiagnozowano ją wg oficjalnych danych WHO pośród ponad
W ciągu swojego życia roślina konopi wytwarza ponad 400 różnych związków chemicznych. Ale obecność tylko jednego z tych setek związków przypieczętowała los konopi przez prawie
Konopie od wieków znane są ze swoich właściwości leczniczych. W ostatnich latach ich zastosowanie w weterynarii zyskuje na popularności, a wielu właścicieli zwierząt zastanawia się
O oleju CBD ostatnio robi się coraz głośniej. Wiele osób poleca go na różne dolegliwości bólowe, bezsenność, stany lękowe i depresyjne, a nawet na nowotwory.
Trudno sobie wyobrazić, by 52 funty marihuany nie pachniały, ale nowe badanie, zainspirowane prawdziwym aresztowaniem i konfiskatą ogromnej ilości szczelnie zamkniętych konopi, sugeruje, że jest