Czy policja naprawdę czuje zapach marihuany w twoim samochodzie?

Czy policja naprawdę czuje zapach marihuany w twoim samochodzie?

Źródło Zdjęcia: gettyimages.com

Trudno sobie wyobrazić, by 52 funty marihuany nie pachniały, ale nowe badanie, zainspirowane prawdziwym aresztowaniem i konfiskatą ogromnej ilości szczelnie zamkniętych konopi, sugeruje, że jest to możliwe. Chociaż w badaniu przetestowano dwie uncje zamiast ponad pięćdziesięciu funtów, wyniki mogą zmienić sposób, w jaki oskarżeni walczą z poszukiwaniami policyjnymi opartymi na doktrynie “na oczywistym zapachu”.
W badaniu, które zostanie opublikowane w wydaniu Science & Justice w marcu 2020 r., dwóch badaczy stwierdziło, że ludzie nie są w stanie poczuć zapachu marihuany zapakowanej w podwójne torebki zamykane próżniowo. W badaniu badano zdolność ludzkiego nosa do rozpoznawania marihuany, gdy była pakowana na różne sposoby. Zapach był nadal oczywisty w przypadku zwykłych opakowań, takich jak torby na kanapki typu Ziploc, ale według badań cięższe tworzywa sztuczne i uszczelki powstrzymywały zapach przed wydostawaniem się.

“Na oczywistym zapachu” to zdroworozsądkowa doktryna organów ścigania, która pozwala policji przeszukiwać mienie, jeśli wykryją zapach marihuany. Takie rewizje są powszechne, zwłaszcza w przystankach samochodowych, ale wraz ze zmianą praw dotyczących marihuany, rewizje oparte na zapachu są kwestionowane w sądach w całym Stanach Zjednoczonych.

Istnieje wiele niepotwierdzonych dowodów, że przynajmniej niektórzy oficerowie mówią, że czują zapach, kiedy go nie czują“, powiedział Alex Kreit, ekspert w dziedzinie prawa marihuanowego i odwiedzający badacz w Ohio State University Enforcement and Policy Center.

Prawao “na oczywistym zapachu”

Częstą sytuacją, która pokazuje wady doktryny, jest sytuacja, w której poszukiwanie oparte na zapachu pojawia się kokaina, ale nie marihuana. Oficer może podejrzewać posiadanie narkotyków i powiedzieć, że czuć marihuanę w celu przeszukania samochodu, gdy w rzeczywistości nie było dowodów na posiadanie marihuany, którą mógł powąchać.

Ten wzór faktów sugeruje, że chcieli tylko przeszukać samochód“, powiedział Kreit.

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł, że tak długo, jak funkcjonariusz zatrzymuje kogoś z uzasadnionego powodu, motywacja funkcjonariusza jest nieistotna. Policjant może zobaczyć samochód, uznać go za podejrzany i śledzić go, dopóki kierowca nie zrobi czegoś nielegalnego – wyjaśnił Kreit. I każdy kierowca w końcu coś robi, nawet jeśli jedzie o jedną milę powyżej limitu prędkości.

Kiedy samochód zostanie zatrzymany, doktryna o zwykłym zapachu może stać się prawdopodobną przyczyną. Ale jedno-dwa uderzenia z szerokich możliwości zatrzymania kogoś i polegania na ludzkim nosie pozostawiają otwarte drzwi do profilowania.

Aresztowanie na podstawie oczywistego zapachu

Źródło Zdjęcia: unsplash.com

W zimowy dzień 2017 roku policjant stanowy stanu Kolorado, Shane Gosnell, zatrzymał s Mike’a -jego imię został zmienione w celu ochrony poufności – za drobne wykroczenia drogowe. Gosnell widział go jadącego wolno na przejeżdżającym pasie, śledził go przez cztery mile, a następnie zatrzymał go, napisał Gosnell w swoim raporcie z aresztowania.

Od razu mogłem obserwować zapach surowej marihuany wydobywający się z pojazdu“, napisał Gosnell, członek sekcji policyjnej zajmującej się przemytem narkotyków na autostradzie. Przeprowadził przeszukanie prawdopodobnej przyczyny na podstawie zapachu i “innych wskaźników”, zgodnie z raportem.

Zatrzymanie i przeszukanie ujawniło gumową opaskę z tysiącami dolarów w gotówce, drugorzędny telefon komórkowy i dwie torby pełne około 52 funtów marihuany. Gosnell aresztował Mike’a za niewłaściwe korzystanie z przejeżdżającego pasa ruchu i posiadanie z zamiarem dystrybucji.

Czy naprawdę czujesz zapach marihuany w samochodzie?

Prawnicy obronni Mike’a przyjęli nowatorskie podejście, kwestionując poszukiwania: nauką. Zatrudnili doktora Avery’ego Gilberta, naukowca specjalizującego się w zapachach, oraz doktora Josepha DiVerdiego, profesora chemii na Colorado State University, do zbadania dowodów na posterunku policji stanowej.

Długie stoliki są po prostu wypełnione zapakowaną trawą. Nigdy nie widziałem czegoś takiego“, powiedział Gilbert. Marihuana oskarżonego nadal była w podwójnie zamykanych próżniowo workach. “Zbliżając się do węszenia tych paczek, nie czułem żadnego zapachu.

Przy współpracy policji, Gilbert i DiVerdi zebrali obszerne próbki powietrza. Najpierw pobrali próbki powietrza z worków z dowodami, które trzymały opakowania próżniowe, powiedział Gilbert. Następnie Gosnell napełnił skonfiskowane torby z marihuaną, a DiVerdi pobrał próbki powietrza z wnętrza torby.

W swoim laboratorium badali stężenie sześciu terpenów, związków, które nadają marihuanie jej zapachu. Próbki przepuścili przez urządzenie do chromatografii gazowej, aby oddzielić i przeanalizować związki.

Nauka potwierdziła ich przypuszczenia. Poziom terpenu był zbyt niski, by mógł być wykryty przez ludzi, powiedział Gilbert. Ich raport jest poufny, ponieważ sprawa nie trafiła na proces. Zamiast tego, obrońcy i prokurator doszli do porozumienia w sprawie zarzutów.

Mike przyznał się do posiadania z zamiarem dystrybucji, otrzymując dwuletni odroczony wyrok, w którym czas więzienia jest zawieszony pod warunkiem warunkowego zwolnienia – 13,500 dolarów grzywny i 48 godzin pracy społecznej, zgodnie z aktami sądowymi. Adwokaci obrony odmówili komentarza. Prokuratura okręgowa nie odpowiedziała na wielokrotne prośby o komentarz.

Nauka wąchania marihuany

Źródło Zdjęcia: civilized.life

Gilbert i DiVerdi, z tym przypadkiem za pasem, wyruszyli, aby w warunkach laboratoryjnych przetestować ludzką węchową zdolność do wąchania marihuany. Wyniki ich badań mogą zaoferować nowy rodzaj obrony przed niektórymi zwykłymi poszukiwaniami zapachowymi: marihuana w podwójnie zamykanym próżniowo plastiku nie śmierdzi.

Rozpoczęli oni standardowy eksperyment z wymuszonym wyborem parami: uczestnik wąchał dwie próbki i musiał wybrać, która zawierała marihuanę. Według badań użyli dwóch różnych szczepów marihuany, jednego cytrusowego i ostrego, drugiego ziemnego i ziołowego.

Wybrali cztery różne metody pakowania, opierając się na rzeczywistych przykładach: Torebki na zamek błyskawiczny, cienkie plastikowe torebki na produkty, kanistry typu pop-top i próżniowo zgrzewana ciężka plastikowa torba wewnątrz innej próżniowo zgrzewanej torby. Przetestowali również otwartą miskę z marihuaną jako punkt odniesienia. Po napełnieniu opakowań marihuaną zostawili je w dużych wiadrach na godzinę, aby zapach się nagromadził, a następnie poprosili uczestników badania o powąchanie i wybór.

Dwadzieścia jeden osób zaznajomionych z konopiami indyjskimi miało zawiązane oczy i zostało przebadanych indywidualnie na dziesięciu parach próbek.

Wszyscy uczestnicy natychmiast zidentyfikowali otwartą szklaną miskę, torebkę z zamkiem błyskawicznym oraz torebkę na produkty. Kanister w stylu dyspensera dawał mieszane wyniki, ale większość osób mogła jeszcze prawidłowo zidentyfikować próbkę marihuany.

Jednak próbki zapieczętowane próżniowo zablokowały uczestników. Nie zrobili nic lepszego, niż rzucanie monetą, co pozwoliło im na jej trafienie w połowie przypadków.

“Ludzie mieli by problem”, powiedział Gilbert. Chodzili tam i z powrotem wielokrotnie między dwoma wiadrami, by ponownie powąchać.

Trudno było człowiekowi powąchać podwójnie zapieczętowaną marihuanę w kontrolowanym środowisku testowym, powiedział Gilbert, więc co z prawdopodobieństwem, że oficer mógłby powąchać podwójnie zapieczętowaną marihuanę wewnątrz walizki w zamkniętej przegrodzie z zewnątrz samochodu na poboczu autostrady?

To, jak powiedział, jest “mało prawdopodobne jak cholera“.

2020-07-14 16:20:02

Dodaj komentarz